Już w ostatnie wakacje wpadł mi pomysł,tylko z braku czasu i nadmiaru innych planów nawet nie próbowałam a więc
pewnego dnia wstałam rano i pomyślałam,kurde jakby to było czadersko zrobić tratwę i przepłynąć naszą Wisłę, z drewna,z butelek albo z innych rzeczy,można to połączyć z eko czymś i zbudować z niepotrzebnych rzeczy
Nie mam doświadczenia w budowaniu takich rzeczy,umiem pływać,a najwspanialsza w tym wszystkim to jest chęć przygody innej niż dotychczas
Może jest ktoś,może jakaś grupka albo ze 2-3 osoby co by chciały pomyśleć jak to zrobić,zrobić i ruszyć
no bo gdzie szukać jak nie na autostopowicze.org gdzie sa młodzi i żądni przygody
Ahoj przygodo