Cześć.
Gdzie konkretnie do Hiszpanii chcesz uderzyć? Bo powiem tak: jak chcesz dojechać do Barcelony czy Valencii to żaden problem. Ten ostatni zacznie się dopiero, jak zechcesz dojechać gdzieś na prowincję, np: do Andaluzji czy Galicji.
W kwestii ciężarówek: oficjalnie mogą zabrać jedną osobę, bo auto jest rejestrowane na dwie. ALE, kiedy wracałem w styczniu z Maroka hiszpańscy kierowcy poinformowali mnie, że teraz ichniejsza policja czepia się nawet dwóch osób w kabinie, z uwagi na te cholerne ubezpieczenia właśnie. Doszła im zatem dodatkowa wymówka, żeby nie brać
To, co napisałem wyżej nie dotyczy jednak Rumunów i Turków: ci zawsze pomogą, choćby mieli złamać przepisy
Autostop...podróżowałem przez Hiszpanię dwukrotnie: raz w sierpniu, a drugi raz w grudniu i styczniu (w obu wypadkach stopowała ze mną atrakcyjna dziewczyna). Niewiele to jednak pomogło, bo jak dotąd Hiszpania okazała się najcięższym krajem do stopowania, który odwiedziłem (nie byłem we Włoszech, które również cieszą się złowrogą opinią w tej materii). Wielokrotnie staliśmy po kilka godzin na różnych stacjach czy wjazdach na autostradę, 1h czasu to był standard. Kilkukrotnie jednak trafiały nam się ,,złote strzały": Portugalczyk, z którym przejechaliśmy spod San Sebastián do Chavez (~600 km), Marokańczyk na trasie Almería-Gandía (~400-500 km), czeska ekipa jadąca na Rajd Dakar (okolice Tortosy-Motril; ~750 km) i jeszcze pewien Hiszpan jadący odwiedzić kolegę w Barcelonie (~420 km).
W wakacje możecie liczyć na pomoc turystów, którzy licznie przybywają na Półwysep Iberyjski.
Generalnie stop tam dupy nie urywa, ale w dalszym ciągu się da. Byleście się trzymali głównych tras.
Aha: uważajcie na upały, bo potrafią mocno dać się we znaki. Nakrycie łepetyny i zapas wody mineralnej wysoce wskazane
Trasa do Hiszpanii: jeżeli chcecie jechać prosto i nie zwiedzać po drodze, to nie ma potrzeby jechać przez Holandię. Ciężarówki jadą zwykle następującą trasą (od Wrocławia): a4, 4, 72, 9, 6, 5, a35/a36 (zależnie, czy wjeżdża do Francji koło Strasburga czy koło Freiburga), a6, a7, a9 i ap-7 w Hiszpanii przez La Jonquerę. Jeżdżą też przez Irun nad Zatoką Biskajską, ale tam dokładnej drogi nie znam (my odbiliśmy w Narbonne w kierunku Tuluzy). Busiarze we Francji jeżdżą nacjonalkami, z rzadka spotyka się ich na autostradach (z racji wysokich cen).
Noclegi...bierzecie namiot i śpicie tam, dokąd danego dnia uda Wam się dojechać

Chowacie się za krzaka i jest ok. Nie śpijcie tylko na dziko w Barcelonie, bo kradną na potęgę.
Co zobaczyć? Hiszpania jest pełna atrakcji dla turysty: są zabytki, muzea, cuda natury i masa miejsc, gdzie można zjeść, potańczyć i posłuchać muzyki. Ja ze swej strony polecam Sevillę: bardzo fajne miasto z wieloma zabytkami. Na wejście do Real Alcazaru (Zamku Królewskiego) dostałem jak dotąd największą zniżkę w historii: jakieś 75% ceny normalnego biletu
Pytaj dalej, jeśli chcesz wiedzieć jeszcze coś.