Ja zacznę
Poznałam na imprezie studenta z Arabii Saudyjskiej, kiedy szukałam czegoś w torebce pechowym trafem zauważył że mam prezerwatywy, najpierw zaczął bardzo nachalnie namawiać mnie żebym poszła z nim do hotelu, kiedy stanowczo odmówiłam, powyzywał mnie od dziwek, bo przecież skoro noszę ze sobą gumki to znaczy że śpię z każdym! Gorzej że miał mój numer (zaoferowałam wcześniej pomoc w nauce polskiego) więc jeszcze przez parę tygodni dostawałam obraźliwie smsy + teksty że powinnam go przeprosić(?!) LOL