"Polscy turyści mają obowiązek posiadania wizy przy wjeździe do Syrii. O wizy należy ubiegać się w Ambasadzie Syryjskiej Republiki Arabskiej w Warszawie. Koszt wizy pobytowej na okres do 3 miesięcy to 25 Euro. Turyści muszą posiadać paszport ważny co najmniej 6 miesięcy od daty opuszczenia Syrii. Wszelkie ślady pobytu w Izraelu, takie jak wizy, czy pieczątki z przejść granicznych z Izarelem są podstawą do zawrócenia z granicy syryjskiej. Działa to także w drugą stronę - wiza syryjska w paszporcie uniemożliwia wjazd na terytorium Izraela. Osoby wyjeżdżające z Syrii do Iraku potrzebują zgody tutejszego biura imigracyjnego. Przy wyjeżdzie z terytorium Syrii pobierana jest opłata wyjazdowa w wysokości 500 SYP (drogą lądową) lub 1500 SYP (drogą lotniczą)".
No i właśnie pytanie, co zrobić z tym fantem: "Działa to także w drugą stronę - wiza syryjska w paszporcie uniemożliwia wjazd na terytorium Izraela". ? Da się to jakoś wyminąć, żeby nie mieć problemów na granicy, czy też do Izraela da się dostać tylko od strony Egiptu?