• Nowe posty
  • Posty bez odpowiedzi
  • Kto jest online
  • Online jest 1 użytkownik :: 0 zarejestrowanych, 0 ukrytych i 1 gość (wg danych z ostatnich 5 minut)
  • Najwięcej użytkowników (921) było online 18 lutego 2017, 10:31
  • Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość

Autostopem do Hiszpanii

Moderator: mushek

autor: limshester » 28 maja 2015, 13:00

Hejka Wszystkim!

Planuje w wakacje swoją pierwszą wyprawę autostopową po Europie. Zamierzam z siostrą dojechać do Hiszpanii (przez Niemcy Holandie Francje) . Jest to nasz pierwszy taki wyjazd. Będe wdzięczny za wszelkie porady na tej trasie , propozycje tras, noclegi, ciekawe miejsca itd. (Czy to prawda że TIRy nie zabierają już dwóch osób? albo że Stop w Hiszpani to jakaś masakra)?
limshester
Random
 
Posty: 2
Rejestracja: 27 maja 2015, 15:29

autor: Spokojna Woda » 28 maja 2015, 21:23

Cześć.

Gdzie konkretnie do Hiszpanii chcesz uderzyć? Bo powiem tak: jak chcesz dojechać do Barcelony czy Valencii to żaden problem. Ten ostatni zacznie się dopiero, jak zechcesz dojechać gdzieś na prowincję, np: do Andaluzji czy Galicji.

W kwestii ciężarówek: oficjalnie mogą zabrać jedną osobę, bo auto jest rejestrowane na dwie. ALE, kiedy wracałem w styczniu z Maroka hiszpańscy kierowcy poinformowali mnie, że teraz ichniejsza policja czepia się nawet dwóch osób w kabinie, z uwagi na te cholerne ubezpieczenia właśnie. Doszła im zatem dodatkowa wymówka, żeby nie brać ;)
To, co napisałem wyżej nie dotyczy jednak Rumunów i Turków: ci zawsze pomogą, choćby mieli złamać przepisy 8-)

Autostop...podróżowałem przez Hiszpanię dwukrotnie: raz w sierpniu, a drugi raz w grudniu i styczniu (w obu wypadkach stopowała ze mną atrakcyjna dziewczyna). Niewiele to jednak pomogło, bo jak dotąd Hiszpania okazała się najcięższym krajem do stopowania, który odwiedziłem (nie byłem we Włoszech, które również cieszą się złowrogą opinią w tej materii). Wielokrotnie staliśmy po kilka godzin na różnych stacjach czy wjazdach na autostradę, 1h czasu to był standard. Kilkukrotnie jednak trafiały nam się ,,złote strzały": Portugalczyk, z którym przejechaliśmy spod San Sebastián do Chavez (~600 km), Marokańczyk na trasie Almería-Gandía (~400-500 km), czeska ekipa jadąca na Rajd Dakar (okolice Tortosy-Motril; ~750 km) i jeszcze pewien Hiszpan jadący odwiedzić kolegę w Barcelonie (~420 km).
W wakacje możecie liczyć na pomoc turystów, którzy licznie przybywają na Półwysep Iberyjski.
Generalnie stop tam dupy nie urywa, ale w dalszym ciągu się da. Byleście się trzymali głównych tras.

Aha: uważajcie na upały, bo potrafią mocno dać się we znaki. Nakrycie łepetyny i zapas wody mineralnej wysoce wskazane 8-)

Trasa do Hiszpanii: jeżeli chcecie jechać prosto i nie zwiedzać po drodze, to nie ma potrzeby jechać przez Holandię. Ciężarówki jadą zwykle następującą trasą (od Wrocławia): a4, 4, 72, 9, 6, 5, a35/a36 (zależnie, czy wjeżdża do Francji koło Strasburga czy koło Freiburga), a6, a7, a9 i ap-7 w Hiszpanii przez La Jonquerę. Jeżdżą też przez Irun nad Zatoką Biskajską, ale tam dokładnej drogi nie znam (my odbiliśmy w Narbonne w kierunku Tuluzy). Busiarze we Francji jeżdżą nacjonalkami, z rzadka spotyka się ich na autostradach (z racji wysokich cen).

Noclegi...bierzecie namiot i śpicie tam, dokąd danego dnia uda Wam się dojechać :D Chowacie się za krzaka i jest ok. Nie śpijcie tylko na dziko w Barcelonie, bo kradną na potęgę.

Co zobaczyć? Hiszpania jest pełna atrakcji dla turysty: są zabytki, muzea, cuda natury i masa miejsc, gdzie można zjeść, potańczyć i posłuchać muzyki. Ja ze swej strony polecam Sevillę: bardzo fajne miasto z wieloma zabytkami. Na wejście do Real Alcazaru (Zamku Królewskiego) dostałem jak dotąd największą zniżkę w historii: jakieś 75% ceny normalnego biletu :mrgreen:

Pytaj dalej, jeśli chcesz wiedzieć jeszcze coś.
Spokojna Woda
Random
 
Posty: 22
Rejestracja: 02 stycznia 2014, 18:25

autor: viajer@basurer@ » 21 czerwca 2015, 16:44

A może zamiast celować w ciężarówki będziecie starali się łapać auta osobowe? Tak jest dużo szybciej, bo nie mają limitów prędkościowych ani przymusowych przerw co kilka godzin. A nieraz kierowcy takowych aut też jeżdżą na spore dystanse, szczególnie teraz, w trakcie wakacji.
Awatar użytkownika
viajer@basurer@
Pojechał/a busem na ASR
 
Posty: 31
Rejestracja: 28 stycznia 2014, 18:55
Lokalizacja: ciągle w drodze


Wróć do Doświadczenia ogólne i informacje

cron