Tak tak szykam kolezanki do podrozy. Inna frajda gdy jedzie sie mieszana para, niz we dwoch typka.
(sytuacja w sklepie. Kolezanka kupuje regionalne piwo(gdzies w czechach) ekspedientka: - czy moge prosic dowod? Kolezanka: Moj czy syna(wskazuje na mnie)):)
Po calym zgielku roznych wydazen (nie boj sie nie marudze-choc czasem lubie) zaciskam zeby i wre do przodu.
Wyjaz skadkolwiek byle by przed siebie. Bez utartych szlakow i telefonow do mamusi. Dojade do Ciebie jak nie masz doswiadczenia.
Wyjazd bardzo nisko budzetowy. Autostop, namiot, cs,
Jesc to co zlowimy upolujemy. -zartuje choc nie do konca to tez moze byc element przygody.
Obecnie przebywam pod wroclawiem. Dojazd gdziekolwiek nie stanowi problemu. Preferuje kolezanke z zadnym lub malym doswiadczeniem. Gdyz sam duzo go nie posiadam ale jak masz doswiadczenie tez super. Jestem otwarty na rozne propozycje. Jak konsystencja gluta dostosuje sie
Gdzie chce jechac?
A czy to wazne? Masz propozycje pisz. Liczy sie sama droga nie cel podrozy.
Ps. Nie mam paszportu (z takich tam powodow
Ps2. Chetnie wybiore sie na balkany. Wrzesniowa pogoda to odpowiedni czas na tamte tereny. Rowniez portufalia to moj cel.
Kontakt:
Mail: dguzicki[malpka]gmail.com
Kom" 530-720-194
Lub fb
http://Www.facebook.com/dguzicki
I pamiętaj:
Za dwadzieścia lat bardziej będziesz żałował tego, czego nie zrobiłeś, niż tego, co zrobiłeś. Więc odwiąż liny, opuść bezpieczną przystań. Złap w żagle pomyślne wiatry. Podróżuj, śnij, odkrywaj – Mark Twain