Witajcie,
23 czerwca mam ostatni egzamin na studiach i wybieram się na krótkie autostopowe wakacje. Cel: Narodowy Park Apuseni w karpatach Zachodniorumuńskich i jego okolice, z małym przystankiem po drodze na nizinie węgierskiej (Hortobagy).
Jeśli chcesz spędzić noc pod gwiazdami na najprawdziwszym stepie, podziwiać konne akrobacje węgierskich czikoszów, zobaczyć jaskinie w której zagryzło się na śmierć 140 niedźwiedzi, dotrzeć nad zatrute jeziora w Geamanie, wędrować po przepięknym płaskowyżu Padisz, poznać rumuńską kulturę pasterską i zakosztować ich wina to musisz jechać razem ze mną. Na koniec zaś wyplażujemy się w rejonie Tisza-to lub nad Balatonem. Jeśli miałabyś / miałbyś własne propozycje to jestem na nie również otwarty.
Studiuję w Krakowie, mam 24 lata. Stopem jeździłem po Czechach, Słowenii i Szwajcarii. Preferuje podróże niskobudżetowe, spanie na dziko, ale na jedzeniu, wstępach i winie nie oszczędzam;) Masz ochotę się wybrać? Napisz na priv lub na fejsie to się dogadamy.
https://www.facebook.com/profile.php?id=100001890582749